Lubię robić warzywne pasztety, gdyż są szybkie i nieskomplikowane w przygotowaniu. Kolejny przygotowany przeze mnie przepis na tego rodzaju smarowidło jest równie prosty, co apetyczny i aromatyczny. Mogę pochwalić się także tym, że w końcu udało mi się uzyskać idealną konsynsencję pasztetu, dzięki której pasztet z bakłażana jest gęsty i zwarty, a przy tym mokry i delikatny.
Zapraszam wszystkich do przygotowania własnego pasztetu z warzyw w szczególności, że trwa sezon na użyte przeze mnie bakłażany i cukinie :)

Pasztet z bakłażana i cukinii

 Składniki

  • 1 bakłażan
  • 1 cukinia
  • włoszczyzna (2 marchewki, mały por, kawałek selera, korzeń i natka pietruszki)
  • 2 cebule
  • 2 ząbki czosnku
  • 3 pomidory
  • 2-3 łyżki mielonego siemienia lnianego
  • olej
  • łyżka sosu sojowego
  • przyprawy: sól, pieprz, majeranek, ziele angielskie, liście laurowe, oregano, lubczyk
 Przygotowanie

Włoszczyznę obieram (lub dokładnie myję szczotką) i gotuję w 0,75 l z dodatkiem sosu sojowego. Gdy warzywa będą miękkie odstawiam do ostygnięcia (wody nie wylewam - wystarczy przyprawić i już mam bazę pod dowolną zupę).
Bakłażana, cukinię i cebule obieram i kostkę w kostkę. Czosnek miażdżę i siekam. Cebulę smażę do zeszklenia na oleju, następnie dodaję czosnek i warzywa. Podsmażam do zmięknięcia warzyw.
Pomidory kroję w kostkę, a gdy mają dużo miąższu wycinam go.
Wszystkie warzywa wkładam do blendera, przyprawiam, dodaję siemię lniane oraz łyżkę oleju. Blenderuję chwilę (nie lubię zupełnie gładkiego pasztetu, więc nie trwa to u mnie dłużej jak 2-3 minuty).
Nagrzewam piekarnik do 180-200st w termoobiegu (mój piekarnik grzeje mocniej, więc piekę w 180st). Keksówkę wykładam papierem i przekładam do niej pasztet. Formuję w ładny prostokąt, układam na wierzchu liście laurowe i ziele angielskie.
Piekę ok. 60 minut i pozostawiam w piekarniku do ostygnięcia.

Smacznego!






Lubię przygotowywać najróżniejsze pasty i pasztety, które urozmaicają każdą kanapkę. Ostatnim hitem, który w przeciągu dwóch miesięcy wykonałam aż trzy razy jest paprykarz wegetariański. Na dzień dzisiejszy jest to zdecydowanie mój numer 1 wśród past, który uwielbiam zajadać z rukolą.
Paprykarz jest gęsty i aromatyczny i idealnie nadaje się do pracy.



 Składniki:
  • Torebka ryżu (100g)
  • 2 czerwone papryki
  • 1 cebula
  • 1 mała pietruszka
  • 1 średnia marchew
  • 1 pomidor
  • Olej do smażenia (u mnie rzepakowy)
  • 2 łyżki koncentratu
  • 1 ząbek czosnku
  • 2 płaty suszonych wodorostów
  • Natka pietruszki
  • Pół papryczki chilli bez pestek
  • Przyprawy: sól, pieprz, wędzona papryka, ziele angielskie, liść laurowy
Przygotowanie

Ryż gotujemy w lekko osolonej wodzie według instrukcji.
Cebulę kroimy w kostkę, podobnie jak umyte papryki (w tym bardzo drobno chilli).
Pietruszkę i marchew obieramy, następnie ścieramy na tarce o grubych oczkach.
Podsmażamy warzywa: najpierw cebulę, następnie dodajemy papryki.
Siekamy ząbek czosnku i wraz z marchewką i pietruszką dodajemy na patelnię.
Smażymy tak długo, aż warzywa staną się miękkie.
Następnie dodajemy przecier pomidorowy, ziele angielskie i liść laurowy (można użyć świeżych pomidorów - obie opcje pysznie wychodzą:).
Odstawiamy do ostygnięcia i dodajemy ryż. Przyprawiamy do smaku, rwiemy płaty nori na kostkę i dodajemy do paprykarza.
Gdy wszystko do końca ostygnie, wyjmujemy ziele angielskie i liść laurowy. Następnie wszystko mielimy za pomocą blendera. Odkładamy do pojemniczka i wstawiamy do lodówki na co najmniej godzinę do połączenia się smaków.

Smacznego!


Szukając prostego i niewymagającego przepisu trafiłam na pasztet z czerwonej soczewicy. Szczęśliwa wyjęłam wszystkie składniki i rozpoczęłam poszukiwania głównego składnika. Po pół godzinnym zaglądaniu w każdy zakamarek zrezygnowana usiadłam na kreśle. A już narobiłam sobie ochoty! Postanowiłam jednak nie poddawać się. W szufladzie znalazłam opakowanie kaszy pęczak, która zalegała tam od dłuższego czasu. Lekko zmodyfikowałam przepis, dzięki czemu zaprezentować mogę niezwykle aromatyczny pasztet z kaszy pęczak. Przepis prosty i szybki w przygotowaniu - z pewnością będę do niego wracać.



Składniki na foremkę 12x31

• szklanka kaszy jęczmiennej pęczak
• dwie marchewki
• duża cebula
• kawałek selera
• mały por (opcjonalnie)
• 2 ząbki czosnku
• 2 garście ziaren słonecznika
• garść płatków owsianych
• 1 łyżka słodkiej papryki
• 1 łyżka majeranku
• 1 łyżka pieprzu ziołowego
• 1 łyżeczka soli
• liść laurowy
• 2 ziarna ziela angielskiego
• natka pietruszki
• olej



Przygotowanie:

1. Kaszę gotujemy w wodzie (proporcje 1:3) razem z liściem laurowym i zielem angielskim (można dodać pół kostki warzywnego kostki)
2. Cebulę i por pokroić w drobną kostkę. Marchew, seler i zetrzeć na grubych oczkach tarki. Na oleju podsmażyć cebulę, a po jej zeszkleniu dodać pozostałe warzywa. Chwilę poddusić.
3. Po ugotowaniu kaszy dodać wszystko do warzyw i przyprawić. Wycisnąć na prasce dwa ząbki czosnku, dodać pokrojoną natkę pietruszki i garść płatków owsianych. Dobrze wymieszać, ostudzić i zmielić lub zblenderować.
4. Foremkę wysmarować masłem, posypać bułką tartą. Wyłożyć do niej masę, posypać na wierzchu słonecznikiem.
5. Piec w 180°C przez 60 minut (aż wierzch przyrumieni się a boki odejdą od ścianek).

Pasztet z kaszy pęczak można jeść na ciepło i na zimno. Idealnie pasuje do kanapek. Ja uwielbiam wcinać nawet jako samodzielne danie.


Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów blogi kulinarne Sposób na dynię 2015 Znajdź przepis kulinarny - Katalog Smaków Lista Blogów Kulinarnych
Wszystkie zdjęcia są moją własnością. Szanuj moją pracę i nie używaj bez zgody moich zdjęć. Obsługiwane przez usługę Blogger.